Wykonawcy terroru » Amon Göth – komendant obozu w Płaszowie i symbol nazistowskiego terroru
Amon Goth

Amon Leopold Göth urodził się 11 grudnia 1908 roku w Wiedniu, stolicy wielonarodowych Austro-Węgier. Pochodził z relatywnie zamożnej, mieszczańskiej rodziny prowadzącej wydawnictwo, co zapewniało mu stabilne warunki materialne, kontakt z kulturą i poczucie przynależności do klasy średniej. Jednocześnie dorastał w mieście, w którym po I wojnie światowej narastały frustracja, nacjonalizm oraz antysemityzm – szukanie „winnych” klęski i kryzysu bardzo często kierowano właśnie przeciwko Żydom. W młodości Göth nie wyróżniał się ani jako szczególnie zdolny uczeń, ani jako intelektualista; znacznie bardziej pociągały go organizacje polityczne, atmosfera ulicznych bójek, paramilitarne mundury i obietnica „odbudowy siły narodu”. W burzliwych latach 20., naznaczonych inflacją, bezrobociem i niestabilnością polityczną, stopniowo radykalizował swoje poglądy, coraz łatwiej akceptując skrajny nacjonalizm, rasizm i przemoc jako „normalne” narzędzia działania.

Na początku lat 30. Göth związał się z austriacką NSDAP, a wkrótce potem wstąpił do SS- formacji, która łączyła fanatyczną ideologię z brutalną dyscypliną i kultem posłuszeństwa. Działał w nielegalnych strukturach nazistowskich, prowadząc propagandę, uczestnicząc w akcjach wymierzonych w władze republikańskie i żydowskich współobywateli. Groźba odpowiedzialności karnej za tę działalność sprawiła, że uciekł do Niemiec, gdzie nazistowski reżim przejmował pełnię władzy. Po anschlussie, czyli przyłączeniu Austrii do III Rzeszy w 1938 roku, Göth wrócił do Wiednia już jako reprezentant zwycięskiego systemu. W latach 1940–1941 awansował w strukturach SS do stopnia oficerskiego, zyskując reputację człowieka bezwzględnego, „sprawnego organizatora” i funkcjonariusza gotowego wykonać każde polecenie, niezależnie od jego moralnej ceny. Była to reputacja ceniona w aparacie terroru, jaki nazistowskie państwo rozbudowywało na okupowanych terenach Europy.

Kolejnym etapem jego kariery było włączenie w aparat Akcji Reinhardt- operacji, której celem była planowa zagłada Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa, obejmującej likwidację gett oraz funkcjonowanie obozów zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince. W 1942 roku Göth trafił do Lublina, do sztabu Odilo Globocnika, jednego z głównych organizatorów masowego mordu. Szczegóły jego działań w tym okresie pozostają częściowo nieudokumentowane, m.in. z powodu tajemnicy otaczającej Akcję Reinhardt, jednak relacje i powojenne zeznania wskazują, że brał udział w organizowaniu deportacji Żydów do obozów śmierci, w akcjach wysiedleńczych oraz w brutalnym „porządkowaniu” gett. To właśnie wtedy zdobył doświadczenie w zarządzaniu machiną eksterminacji, które wkrótce wykorzystał jako komendant obozu.

11 lutego 1943 roku Göth został wyznaczony na komendanta obozu pracy przymusowej w Płaszowie pod Krakowem. Jego pierwszym zadaniem było nadzorowanie budowy obozu na terenie dwóch zlikwidowanych cmentarzy żydowskich- zbezczeszczenie grobów i nagrobków stało się jednym z pierwszych symboli polityki totalnego odczłowieczenia ofiar. Prace wykonywali więźniowie, zarówno Żydzi, jak i Polacy, zmuszani do morderczej harówki pod groźbą kary, głodu i śmierci. Początkowo Płaszów miał charakter „obozu pracy”, ale z czasem został rozbudowany i przekształcił się w obóz koncentracyjny, pełniący jednocześnie funkcję obozu przejściowego oraz miejsca masowych egzekucji. W szczytowym okresie przebywało w nim około 25 tysięcy ludzi, a łącznie przez obóz przeszło nawet kilkaset tysięcy więźniów, z których wielu zatrzymywano tam tylko na krótko, zanim trafili do innych obozów, także zagłady.

Okres komendantury Götha w Płaszowie naznaczony był szeregiem akcji, które na trwałe wpisały się w historię Zagłady. 13 marca 1943 roku nadzorował brutalną likwidację krakowskiego getta- ludzi zdolnych do pracy kierowano do Płaszowa, natomiast dzieci, osoby starsze i chore oraz wielu innych „nieprzydatnych” mordowano na miejscu lub deportowano do obozów śmierci, przede wszystkim do Auschwitz. Pod nadzorem Götha przeprowadzono także likwidację getta w Tarnowie oraz obozu w Szebniach, co wiązało się z kolejnymi masowymi egzekucjami i deportacjami. W efekcie Płaszów stał się jednym z najważniejszych punktów w regionalnym systemie eksterminacji, a komendant obozu- jednym z kluczowych wykonawców polityki ludobójstwa w Małopolsce.

Świadectwa byłych więźniów przedstawiają Götha jako człowieka wyjątkowo brutalnego, sadystycznego i nieprzewidywalnego. Był wysoki, masywnie zbudowany, otoczony komfortem i luksusem nieznanym więźniom- mieszkał w przestronnej willi z widokiem na baraki, korzystał z samochodów, jeździł konno, miał do dyspozycji więźniów-rzemieślników, w tym szewca wykonującego dla niego buty. Jednocześnie dla tysięcy ludzi był uosobieniem śmierci: pojawienie się jego sylwetki na placu apelowym czy na balkonie domu wywoływało panikę, bo nierzadko oznaczało natychmiastowe egzekucje „dla przykładu”. Jedną z najbardziej charakterystycznych scen, powracających w relacjach ocalonych, jest strzelanie przez Götha z balkonu do więźniów pracujących w obozie – bez powodu, „dla rozrywki” albo pod pretekstem zbyt wolnej pracy.

Szczególną rolę w systemie terroru odgrywały dwa psy należące do Götha, Rolf i Ralf, specjalnie szkolone do atakowania więźniów. Na jego rozkaz rzucały się na wytypowane osoby, gryząc i rozszarpując je na oczach innych. Komendant organizował publiczne egzekucje- rozstrzeliwania, wieszanie, brutalne kary cielesne za najdrobniejsze przewinienia, takie jak próba zdobycia dodatkowej porcji jedzenia czy chwilowe przerwanie pracy, ale także zupełnie bez przyczyny, wyłącznie dla zastraszenia. Znęcał się również nad żydowskimi więźniarkami pracującymi jako służące w jego domu. W powojennym procesie został uznany winnym osobistego zabicia, zranienia i torturowania znacznej, choć nieustalonej liczby ludzi- sąd podkreślił, że odpowiada nie tylko jako dowódca, lecz również jako bezpośredni sprawca zbrodni.

Paradoksalnie pierwsze poważne konsekwencje ze strony nazistowskich przełożonych spotkały Götha nie za masowe mordy, lecz za przestępstwa przeciwko „interesom państwa”. 13 września 1944 roku został odwołany ze stanowiska komendanta obozu i postawiony przed sądem SS pod zarzutem przywłaszczania mienia zamordowanych Żydów, nadużyć finansowych oraz naruszeń regulaminu obozowego. Zgodnie z nazistowskim prawem własność ofiar była traktowana jako własność państwowa, a prywatne „dorabianie się” na zagrabionych dobrach uchodziło za poważne wykroczenie. Proces ten nie został jednak doprowadzony do końca w związku z pogarszającą się sytuacją wojenną i rozpadem III Rzeszy, lecz Göth utracił stanowisko i znalazł się pod nadzorem władz SS. W końcowej fazie wojny został zatrzymany przez wojska amerykańskie, a w 1945 roku przekazany władzom polskim, które przygotowywały procesy wobec zbrodniarzy odpowiedzialnych za okupacyjny terror i Holokaust na ziemiach polskich.

Proces Amona Götha odbył się w Krakowie przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w dniach 27 sierpnia- 5 września 1946 roku. Na sali sądowej pojawiło się wielu byłych więźniów Płaszowa, którzy składali szczegółowe i wstrząsające zeznania na temat życia w obozie, masowych egzekucji i osobistego okrucieństwa komendanta. Akt oskarżenia obejmował m.in. kierowanie obozem w Płaszowie i spowodowanie śmierci tysięcy więźniów poprzez świadome utrzymywanie nieludzkich warunków, systemową politykę eksterminacji, kary bez wyroku sądu oraz masowe rozstrzeliwania. Zarzucono mu również udział w likwidacji gett, przede wszystkim w Krakowie i Tarnowie, co prowadziło do uwięzienia dziesiątek tysięcy Żydów oraz śmierci wielu z nich na miejscu lub w obozach zagłady. Sąd szczegółowo analizował także przypadki osobistych zbrodni Götha- sytuacje, w których sam strzelał do więźniów, rozkazywał ich powiesić czy bił do utraty przytomności. Trybunał uznał go za winnego zbrodni przeciwko ludzkości i skazał na karę śmierci przez powieszenie.

Wyrok wykonano 13 września 1946 roku w więzieniu Montelupich w Krakowie, niedaleko terenu dawnego obozu Płaszów, co miało wymiar symboliczny- zbrodniarz został stracony w mieście, w którym przez lata był panem życia i śmierci tysięcy ludzi. Po egzekucji ciało Götha skremowano, a jego prochy rozsypano do Wisły, aby uniemożliwić powstanie jakiegokolwiek grobu mogącego stać się miejscem kultu skrajnej ideologii. Przez lata krążyło nagranie filmowe, utożsamiane z jego egzekucją, na którym kat kilkakrotnie poprawia stryczek; późniejsze badania wykazały jednak, że materiał ten przedstawia najprawdopodobniej wykonanie wyroku na innym zbrodniarzu, Ludwig’u Fischerze.

Po wojnie postać Amona Götha stała się jednym z symboli nazistowskiego okrucieństwa. Duży wpływ na zbiorową wyobraźnię miał film „Lista Schindlera” w reżyserii Stevena Spielberga z 1993 roku, w którym w rolę komendanta Płaszowa wcielił się Ralph Fiennes. Choć jest to film fabularny, liczne sceny oparte zostały na relacjach świadków i badaniach historyków, a obraz Götha jako człowieka łączącego biurową „sprawność” zarządzania obozem z sadystyczną przemocą- wiernie oddaje charakter wielu relacji ocalałych. W kolejnych dekadach pojawiły się także świadectwa ze strony jego rodziny, m.in. córki i wnuczki, które musiały zmierzyć się z faktem, że ich bliski krewny był jednym z najbardziej znanych zbrodniarzy nazistowskich. Ich wspomnienia pokazują, jak długo cień Holokaustu ciąży nie tylko nad ofiarami, ale także nad bliskimi sprawców, zmuszonymi skonfrontować się z dziedzictwem zbrodni. Życiorys Götha jest przykładem skrajnej moralnej degradacji człowieka, który w warunkach totalitarnego systemu awansował dzięki fanatyzmowi, bezwzględności i gotowości do zabijania. Jego proces i śmierć były aktem sprawiedliwości wobec ofiar, ale także istotnym precedensem prawnym – dowodem, że dowódca obozu nie może zasłaniać się „rozkazami z góry”, gdy sam aktywnie tworzy i zaostrza mechanizmy terroru. Pamięć o jego zbrodniach pozostaje przestrogą przed powrotem ideologii opartych na nienawiści, rasizmie i odczłowieczeniu całych grup ludzi.

Zdjęcie;
Public Domain, Wikimedia Commons
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl