Wspomnienia byłego więźnia obozu koncentracyjnego w Dachau
Do Dachau zostałem przywieziony w październiku 1944 r. po trzech latach przebywania w innych obozach. Transportowali nas dużą grupą więźniów w trzech wagonach, jako chorych na gruźlicę. W czasie transportu zmarło ponad 20 osób. Po przejściu bramy obozu skierowali nas do łaźni, następnie do lekarza, który oceniał stan zdrowia. Według tego kierowali nas do...
Fragment wspomnień funkcjonariusza 101 Batalionu Policji (Volkermordkohorte), oddziału wykonującego ludobójcze zadania.
(...) Żydów tych przyprowadzono do lasu z polecenia sierżanta Steinmetza. My szliśmy z Żydami. Po przejściu dwustu metrów Steinmetz zarządził, by Żydzi położyli się rzędem obok siebie na ziemi. Chciałbym wspomnieć teraz, że były tam jedynie kobiety i dzieci. Dzieci miały mniej więcej po dwanaście lat...Musiałem zastrzelić starą, ponad sześćdziesięcioletnią kobietę...
dodaj komentarz »