Artykuły » Ostatnia noc Bobby’ego– nazistowski atak na żydowskiego artystę z Kluczborka
Przed II wojną światową na terenie Europy mieszkało wielu Żydów. W niektórych regionach stanowili oni znaczący odsetek społeczeństwa, mieli własne instytucje religijne, kulturalne i gospodarcze oraz wywierali wyraźny wpływ na życie społeczne. Na szeroko rozumianej Opolszczyźnie i Górnym Śląsku żyli obok siebie Polacy, Ślązacy, Niemcy oraz Żydzi. Różne kultury i tradycje sprzyjają z jednej strony asymilacji i przenikaniu się wpływów, z drugiej jednak – gdy interesy i wartości się ścierają- mogą prowadzić do napięć i konfliktów.

Kluczbork w czasach II Rzeczypospolitej nosił nazwę Kreuzburg, ponieważ leżał w granicach państwa niemieckiego (prowincja górnośląska, później opolska). Dziś znajduje się w województwie opolskim. W mieście działał wówczas Konzerthaus- Dom Koncertowy, w budynku którego obecnie mieści się Kluczborski Dom Kultury. To właśnie z tym miejscem związana jest postać Waltera Weinlauba.

Walter Weinlaub urodził się w Kreuzburgu przed I wojną światową. Był żydowskim aktorem i reżyserem teatralnym. W 1932 roku założył w rodzinnej miejscowości teatr pod nazwą Scena Gerharta Hauptmanna (Gerhart-Hauptmann-Bühne). W styczniu 1933 roku zespół przygotowywał spektakl pod tytułem „Ostatnia noc Bobby’ego”.

W tym samym czasie w Niemczech szybko rosła w siłę NSDAP oraz jej bojówka SA- Sturmabteilung. SA, początkowo tworzona jako formacja ochronna partii, w praktyce stała się paramilitarną bojówką szerzącą terror wobec przeciwników politycznych i ludności żydowskiej. Oddziały SA były aktywne również na Śląsku Opolskim.

W styczniu 1933 roku, gdy teatr Weinlauba pracował nad premierą, doszło do konfrontacji z miejscowymi SA-manami. Przyszli oni do Weinlauba z żądaniem odwołania spektaklu, grożąc mu słowami w rodzaju: jeśli nie odwoła premiery, „Ostatnia noc Bobby’ego” będzie jego ostatnią nocą. Aktor zgłosił sprawę na policję, jednak uspokajano go, że to tylko „wybryki”, i nie podjęto skutecznych działań ochronnych.

Jak opisuje Mirosław Dragon, w dniu premiery- w czwartek 23 lutego 1933 roku- w połowie trzeciego aktu w sali zgasły światła, a na scenę wtargnęli SA-mani z latarkami. Wykrzykując hasła, otoczyli Waltera Weinlauba i brutalnie go pobili, powodując poważne obrażenia. Artyście udało się jednak zbiec za kulisy i dotrzeć do teatralnej restauracji, gdzie właściciel ukrył go przed napastnikami. Bojówkarzom nie udało się go odnaleźć, nie mieli też pewności, czy został tylko ukryty, czy zdołał uciec z budynku.

Skutkiem tego napadu były poważne obrażenia ciała- Weinlaub trafił do szpitala we Wrocławiu. Sam incydent odbił się szerokim echem i został opisany w lokalnej gazecie „Kreuzburger Nachrichten” w artykule „Napad na Scenę Gerharta Hauptmanna” z 25 lutego 1933 roku. Był to jeden z pierwszych tak brutalnych przejawów nazistowskiego terroru wobec żydowskiego artysty w tej części Górnego Śląska.

W obliczu narastającego antysemityzmu i przemocy Weinlaub zdecydował się opuścić Niemcy. Ostatecznie wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, przyjął amerykańskie obywatelstwo i zmienił nazwisko na Walter Wicclair. Kontynuował tam działalność artystyczną, podobnie jak wielu innych żydowskich twórców, którzy ratowali życie i dorobek, uciekając przed nazistowskim reżimem.

Ta historia, rozgrywająca się w latach trzydziestych XX wieku, pokazuje zderzenie skrajnie różnych światów: kultury teatralnej tworzonej przez żydowskiego artystę i rodzącego się totalitarnego systemu, który dążył do wykluczenia i fizycznego unicestwienia społeczności żydowskiej. Wydarzenia te miały miejsce na historycznym Śląsku – ziemi, która dziś leży w granicach Polski, lecz wówczas znajdowała się pod panowaniem niemieckim i wkrótce została podporządkowana hitlerowskiej III Rzeszy.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl