Artykuły » Od Berghofu do Wilczego Szańca: główne kwatery Hitlera podczas II wojny światowej
Nazistowscy dygnitarze potrzebowali monumentalnych, dobrze chronionych budowli, które w razie wojny mogły pełnić rolę kwater głównych i centrów dowodzenia. Adolf Hitler nie był tu wyjątkiem – wokół niego tworzono sieć stałych i ruchomych kwater, z których kierował działaniami militarnymi na kolejnych frontach II wojny światowej.

Jednym z pierwszych ważnych miejsc pracy Hitlera była willa Berghof na Obersalzbergu koło Berchtesgaden w Bawarii. Dawny pensjonat Haus Wachenfeld został wykupiony i przebudowany za pieniądze ze sprzedaży „Mein Kampf” oraz z funduszy partyjnych. To tam Hitler przyjmował wielu zagranicznych gości, omawiał z generałami plany polityczne i wojskowe, choć formalnie Berghof nie był zaliczany do grona oficjalnych „Führerhauptquartier”. Na swoje 50. urodziny, w 1939 roku, Hitler otrzymał w prezencie reprezentacyjny budynek na szczycie Kehlsteinu, znany jako Kehlsteinhaus (potocznie „Orle Gniazdo”). Ze względu na wysokość i problem z lękiem przed otwartą przestrzenią miał odwiedzać to miejsce raczej niechętnie i niezbyt często.

Z chwilą wybuchu II wojny światowej Hitler dysponował również ruchomą kwaterą główną- specjalnym pociągiem, tzw. Führersonderzug. Pociąg ten nosił początkowo nazwę „Amerika”, a po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny przemianowano go na „Brandenburg”. Był silnie opancerzony, wyposażony w wagony sztabowe, łączności i obrony przeciwlotniczej, co pozwalało Hitlerowi przemieszczać się w miarę bezpiecznie i utrzymywać łączność z frontami.

Najbardziej znaną stałą kwaterą Hitlera był Wilczy Szaniec pod Rastenburgiem (dzisiejszy Kętrzyn) w Prusach Wschodnich. Budowę rozpoczęto w 1940 roku, a od lata 1941 do listopada 1944 była to główna kwatera dla prowadzenia wojny z ZSRR. Kompleks składał się z kilkudziesięciu bunkrów żelbetowych i baraków, otoczonych lasem, bagnami i polami minowymi. Miejsce słynęło z olbrzymiej liczby komarów, co wspominało wielu uczestników narad. To właśnie tam 20 lipca 1944 roku pułkownik Claus von Stauffenberg przeprowadził nieudany zamach bombowy na Hitlera. W styczniu 1945 roku, po ewakuacji, kompleks został wysadzony przez Wehrmacht, aby utrudnić jego wykorzystanie przez Armię Czerwoną.

Podczas kampanii zachodniej w 1940 roku Hitler korzystał z kilku polowych kwater głównych. Jedną z pierwszych była kwatera Felsennest w Eifel, na terenie dzisiejszej Nadrenii-Północnej Westfalii, skąd nadzorował początkową fazę ataku na Francję. Następnie przeniósł się do kwatery Wolfsschlucht I w Brûly-de-Pesche w Belgii, gdzie przebywał w czerwcu 1940 roku, obserwując załamanie się francuskiej obrony. W kolejnych latach zbudowano dalsze kwatery z serii „Wilczy Wąwóz”, między innymi Wolfsschlucht II w Margival we Francji, gdzie Hitler pojawił się w czerwcu 1944 roku, już po lądowaniu aliantów w Normandii, aby naradzić się z dowództwem na temat sytuacji na froncie zachodnim.

W Hesji, w rejonie gór Taunus, powstała rozległa kwatera Adlerhorst (Orle Gniazdo- nie mylić z Kehlsteinhaus w Alpach). Zaprojektowano ją pierwotnie z myślą o kampanii zachodniej, ale Hitler ostatecznie nie użył jej w 1940 roku, wybierając inne, bliższe frontowi kwatery polowe. Dopiero pod koniec wojny, w grudniu 1944 i styczniu 1945, Adlerhorst stał się jego stanowiskiem dowodzenia podczas ofensywy w Ardenach.

Na wschodzie, na okupowanej Ukrainie, zbudowano w latach 1941–1942 kwaterę „Werwolf” koło Winnicy. Kompleks obejmował schrony, baraki, zaplecze łączności i lotnisko. Hitler przebywał tam trzykrotnie, między innymi latem 1942 roku podczas przygotowań do natarcia na Kaukaz i Stalingrad oraz na początku 1943 roku. Po wycofaniu się Niemców w 1944 roku część obiektów wysadzono, podobnie jak w Wilczym Szańcu.

W Nadrenii-Północnej Westfalii, oprócz Felsennestu, istniały jeszcze inne obiekty związane z systemem kwater (bunkry, ośrodki łączności), z których część zachowała się do dziś jako lokalne atrakcje turystyczne. W Belgii i północnej Francji pozostały również relikty po Wolfsschlucht I i II, choć część umocnień została zniszczona lub zasypana po wojnie.

Na Dolnym Śląsku, w rejonie Wałbrzycha, naziści rozpoczęli gigantyczny projekt pod kryptonimem „Riese” – system podziemnych korytarzy i hal w Górach Sowich i w zamku Książ. Jedna z hipotez mówi, że planowano tam urządzić jedną z przyszłych kwater głównych Hitlera lub ośrodek dowodzenia, ale prace nigdy nie zostały ukończone, a nie ma pewnych dowodów, że Hitler faktycznie używał Książa jako swojej kwatery.

Ostatnią kwaterą, z której Hitler faktycznie dowodził, był Führerbunker w Berlinie, położony pod Nową Kancelarią Rzeszy. System schronów budowano od 1943 roku, a Hitler przeniósł się tam na stałe w styczniu 1945 roku, gdy wojna była już praktycznie przegrana. Warunki były bardzo trudne: ciasnota, duszne i zadymione korytarze, stale pogarszający się zapas żywności, ciągły hałas bombardowań. Z bunkra Hitler wydawał ostatnie, coraz bardziej oderwane od rzeczywistości rozkazy, aż do samobójstwa 30 kwietnia 1945 roku.

Łącznie dla Hitlera zaprojektowano i budowano kilkanaście kwater głównych- część ukończono i intensywnie wykorzystywano, część nigdy nie została dokończona lub w ogóle nie doczekała się wizyty Führera. Dziś ruiny tych obiektów są materialnym śladem po systemie władzy opartej na wojnie i terrorze, a jednocześnie przestrogą przed tym, do czego prowadzi połączenie totalitarnej ideologii z nowoczesną techniką i logistyką.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl