Artykuły » Nazizm po brytyjsku. Król, arystokraci i zdrajcy
Wbrew obiegowemu przekonaniu w Wielkiej Brytanii rzeczywiście istniały środowiska i osoby, które sympatyzowały z III Rzeszą lub widziały w Hitlerze „mniejsze zło” wobec Związku Radzieckiego. Nie było ich wielu, ale były głośne, wpływowe i uważnie obserwowane przez brytyjski wywiad.

Wielka Brytania wyszła z I wojny światowej jako zwycięzca, jednak Imperium Brytyjskie borykało się z narastającymi problemami. W koloniach rosły ruchy niepodległościowe, w kraju wybuchały kryzysy gospodarcze i strajki. Jednocześnie wielu brytyjskich polityków uważało, że postanowienia traktatu wersalskiego potraktowały Niemcy zbyt surowo. Z takich nastrojów narodziła się polityka appeasementu, czyli „uspokajania” Niemiec ustępstwami, aby zapobiec nowej wojnie. Jednym z głównych orędowników takiego podejścia był premier Neville Chamberlain. To on akceptował remilitaryzację Nadrenii, Anschluss Austrii i później układ monachijski, który oddał Niemcom Sudety. Po konferencji monachijskiej w 1938 roku Chamberlain wrócił do Londynu z deklaracją „peace for our time”, przekonany, że uniknięto wojny, podczas gdy w Pradze wielu uważało, że Wielka Brytania po prostu poświęciła Czechosłowację.

Gwarancje udzielone Polsce wiosną 1939 roku miały przede wszystkim znaczenie polityczne. Wojskowo Brytyjczycy i Francuzi nie byli przygotowani do szybkiej ofensywy. Gdy 3 września 1939 roku wypowiedzieli Niemcom wojnę, nie byli w stanie realnie pomóc Polsce i rozpoczął się okres tak zwanej „dziwnej wojny”. Ostateczna kompromitacja polityki appeasementu nastąpiła w kampanii 1940 roku, kiedy Wehrmacht w kilka tygodni zajął Danię, Norwegię, kraje Beneluksu i Francję, a Brytyjczycy z trudem ewakuowali część armii spod Dunkierki.

W tym samym czasie w otoczeniu dworu i elit brytyjskich pojawiły się jawne i półjawne sympatie wobec nazizmu. Król Edward VIII, syn Jerzego V, miał wyraźnie proniemieckie i antykomunistyczne poglądy i widział w Hitlerze zaporę przeciw bolszewizmowi. Podczas gdy jego ojciec i większość establishmentu patrzyli na III Rzeszę z rosnącą nieufnością, Edward był bardziej skłonny do porozumienia z Berlinem. Jako król panował bardzo krótko, a w 1936 roku abdykował, aby poślubić rozwódkę Wallis Simpson.

Po abdykacji, już jako książę Windsoru, osiadł we Francji, gdzie spotykał się z osobami o sympatiach faszystowskich. W 1937 roku odbył głośną podróż do Niemiec, podczas której był przyjmowany na najwyższym szczeblu i osobiście spotkał się z Hitlerem. Brytyjski wywiad odnotowywał, że książę wyrażał podziw dla dokonań Führera, a na fotografiach z wizyty widać go wykonującego nazistowskie pozdrowienie.

Po wybuchu wojny władze brytyjskie obawiały się, że Niemcy będą próbowali wykorzystać Edwarda propagandowo lub nawet osadzić go jako marionetkowego władcę w razie ewentualnego podboju Wysp. Niemiecki wywiad rzeczywiście rozważał operację porwania księcia Windsoru, ale plan pozostał projektem. Brytyjczycy, aby ograniczyć ryzyko, wysłali go jako gubernatora na Bahamy i trzymali z dala od europejskiej polityki. Po wojnie książę i jego żona byli na dworze przyjmowani tylko w ograniczonym stopniu, a ich wcześniejsze sympatie prohitlerowskie przez długi czas pozostawały tematem tabu.

Najbardziej znanym brytyjskim politykiem otwarcie fascynującym się faszyzmem był sir Oswald Mosley. Wywodził się z arystokracji, w latach dwudziestych był posłem i przez krótki czas ministrem w rządzie laburzystowskim odpowiedzialnym za sprawy bezrobotnych. Szybko uznał jednak, że tradycyjne partie nie są w stanie rozwiązać kryzysów gospodarczych. Założył własny ruch, który na początku lat trzydziestych przekształcił się w Brytyjską Unię Faszystów, British Union of Fascists.

Partia Mosleya miała własne umundurowane bojówki w czarnych koszulach, wzorowane na włoskich faszystach i niemieckim SA. Organizowała marsze między innymi przez dzielnice żydowskie w Londynie, co często kończyło się brutalnymi starciami, jak słynna bitwa na Cable Street w 1936 roku. Mosley wprost wzywał do marginalizacji, a nawet usunięcia Żydów z życia publicznego. Był skrajnie antykomunistyczny i uważał, że Wielka Brytania powinna porozumieć się z Hitlerem, aby wspólnie powstrzymać Związek Radziecki. Utrzymywał kontakty z nazistowskimi przywódcami i bywał w Berlinie.

Popularność jego ruchu zaczęła spadać już pod koniec lat trzydziestych, a po wybuchu wojny rząd zastosował wobec niego przepisy internowania. W 1940 roku Mosley został osadzony w areszcie domowym, jego organizacja zdelegalizowana, a on sam po wojnie nigdy nie odzyskał dawnej pozycji politycznej.

Innym przykładem jawnej kolaboracji z nazistami był John Amery, syn Leo Amery’ego, ważnego polityka Partii Konserwatywnej i członka rządu Churchilla. John, w przeciwieństwie do ojca i brata walczących przeciw III Rzeszy, już przed wojną zbliżył się do skrajnej prawicy, wyjechał do Hiszpanii, a później do Niemiec. Tam dał się uwieść propagandzie antykomunistycznej i nazistowskiej. W czasie wojny pracował dla Ministerstwa Propagandy Rzeszy, prowadząc audycje radiowe adresowane do Brytyjczyków i namawiając ich do złożenia broni, poddania się lub przyłączenia do wojny u boku Niemiec przeciw ZSRR.

Z inicjatywy Amery’ego Niemcy podjęli próbę sformowania tak zwanego Wolnego Legionu Brytyjskiego, który miał składać się z jeńców wojennych z armii brytyjskiej przetrzymywanych w obozach. Projekt okazał się całkowitą porażką. Zgłosiło się bardzo niewielu ochotników, jednostka nigdy nie osiągnęła realnej zdolności bojowej i nie odegrała praktycznie żadnej roli militarnej. Pod koniec wojny nielicznych legionistów rozproszono po różnych jednostkach niemieckich, część walczyła w rejonie Berlina, a ci, którzy dostali się w ręce aliantów, stanęli przed sądem za zdradę. Sam John Amery został schwytany we Włoszech, przekazany Brytyjczykom, szybko osądzony i skazany na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano w grudniu 1945 roku.

Wśród formacji współpracujących z Niemcami była także jednostka złożona z żołnierzy pochodzenia indyjskiego, rekrutowanych spośród jeńców armii brytyjskiej. Chodzi o tak zwany Legion Indyjski, znany także jako Legion Wolnych Indii, związany z Subhasem Chandrą Bose. Jego zasadnicza część powstała najpierw we Włoszech, została następnie przejęta przez Niemców, szkolona na terenie Rzeszy, a później przerzucona między innymi do Francji. Legion liczył około dwóch tysięcy żołnierzy, którym obiecywano walkę o niepodległość Indii po zwycięstwie państw Osi. Jednostka brała ograniczony udział w walkach u boku Wehrmachtu, głównie w zadaniach tyłowych. Pod koniec wojny część żołnierzy próbowała uciec, inni dostali się do niewoli alianckiej i po wojnie stanęli przed sądami w Indiach.

Warto podkreślić, że te wszystkie przykłady nie oznaczają, iż brytyjskie społeczeństwo jako całość sympatyzowało z nazizmem. Wręcz przeciwnie, po 1940 roku poparcie dla Hitlera i wszelkich ruchów faszystowskich gwałtownie spadło, a postawy takie jak Mosleya czy Amery’ego były powszechnie postrzegane jako zdrada. Istnienie takich postaci pokazuje jednak, że idea nazizmu i sojuszu z Hitlerem miała swoich entuzjastów także na Wyspach, powołujących się na walkę z bolszewizmem, antysemityzm i wizję Europy rządzonej przez silne państwa.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl