3.12.1880 - 4.05.1945
Fedor von Bock urodził się 3 grudnia 1880 roku w Küstrin w Prusach w rodzinie o silnych tradycjach wojskowych, od najmłodszych lat był przygotowywany do kariery oficerskiej, po ukończeniu szkoły kadetów wstąpił do armii pruskiej i w 1898 roku rozpoczął służbę jako młody oficer w jednym z regimentów piechoty gwardii, szybko zyskał opinię ambitnego i zdyscyplinowanego żołnierza.
Na początku swojej kariery von Bock pełnił funkcje liniowe i sztabowe, w pierwszych latach dwudziestego wieku ukończył kurs w Sztabie Generalnym, co otworzyło mu drogę do służby w elitarnym korpusie planistów, był kolejno adiutantem pułku, a następnie adiutantem regimentowym, uczył się prowadzenia ćwiczeń na dużą skalę oraz współdziałania różnych rodzajów broni, co później wykorzystał w dowodzeniu większymi związkami operacyjnymi.
W czasie pierwszej wojny światowej Fedor von Bock służył przede wszystkim w Sztabie Generalnym, pracował przy planowaniu operacji na froncie zachodnim i wschodnim, brał udział w przygotowaniu i koordynacji działań dużych związków armijnych, w 1916 roku został awansowany do stopnia majora, a w kwietniu 1918 roku otrzymał wysokie odznaczenie Pour le Mérite za zasługi w dowodzeniu i pracy sztabowej, należał do grona oficerów uważanych za przyszłe filary odrodzonej armii niemieckiej.
Po zakończeniu wojny i rozpadzie armii cesarskiej von Bock pozostał w Reichswehrze, czyli nowej armii Republiki Weimarskiej, w której ze względu na ograniczenia traktatu wersalskiego służyło tylko niewielu wybranych oficerów, pełnił funkcje dowódcze i sztabowe w jednostkach piechoty, brał udział w opracowywaniu planów szkolenia oraz odbudowy potencjału armii, systematycznie awansował, pierwszego lutego 1929 roku został generałem majorem, a pierwszego lutego 1931 roku generałem porucznikiem.
Na początku lat trzydziestych Fedor von Bock objął dowództwo drugiego okręgu wojskowego z siedzibą w Szczecinie, odpowiadał za szkolenie, mobilizację i gotowość jednostek tego okręgu, w połowie dekady dowodził również jedną z dywizji piechoty, a następnie większymi związkami, gdy w Niemczech do władzy doszli narodowi socjaliści, von Bock jako zawodowy oficer kontynuował służbę, lojalnie wykonując rozkazy nowego reżimu, w 1936 roku został jednym z dowódców grup armii w nowo organizowanej strukturze dowodzenia.
Pod koniec lat trzydziestych von Bock dowodził dużymi związkami operacyjnymi, które miały odegrać istotną rolę w polityce ekspansji terytorialnej Trzeciej Rzeszy, brał udział w demonstracjach siły podczas kryzysu sudeckiego i w zajmowaniu kolejnych obszarów Europy Środkowej, w momencie wybuchu drugiej wojny światowej został mianowany dowódcą jednej z grup armii przewidzianych do ataku na Polskę, jego wojska uczestniczyły w szybkim natarciu z Prus Wschodnich i Pomorza w kierunku Warszawy, przyczyniając się do klęski państwa polskiego.
W kampanii przeciwko Francji w 1940 roku Fedor von Bock dowodził jedną z głównych grup armii na froncie zachodnim, która prowadziła natarcie przez Belgię i Holandię, jego wojska brały udział w przełamaniu obrony alianckiej i okrążeniu znacznej części armii francuskiej oraz brytyjskich sił ekspedycyjnych, za sukcesy odniesione podczas tej kampanii został dziewiętnastego lipca 1940 roku awansowany do stopnia feldmarszałka, znalazł się w wąskim gronie najwyższych dowódców Wehrmachtu.
W czerwcu 1941 roku Fedor von Bock objął dowództwo Grupy Armii Środek, najsilniejszego zgrupowania niemieckiego podczas ataku na Związek Radziecki, jego wojska zdobyły Białoruś, zajęły Smoleńsk i zbliżyły się do Moskwy, prowadząc ciężkie zmagania z Armią Czerwoną, w drugiej połowie roku von Bock kilkakrotnie domagał się elastyczniejszego odwrotu i skrócenia frontu, co wchodziło w konflikt z rozkazami Hitlera nakazującymi trwanie na zajętych pozycjach, pod koniec 1941 roku został odsunięty od dowodzenia i czasowo przeniesiony w stan spoczynku.
Latem 1942 roku powierzono mu jeszcze raz dowodzenie dużym związkiem operacyjnym na froncie wschodnim, stanął na czele Grupy Armii Południe, której zadaniem było przeprowadzenie ofensywy w kierunku Kaukazu i dolnego biegu Wołgi, von Bock krytykował decyzję Hitlera o podziale sił na dwa rozbieżne kierunki natarcia, co osłabiało obie operacje, spory ze zwierzchnictwem i niepowodzenia w realizacji ambitnych planów sprawiły, że już w drugiej połowie 1942 roku został ostatecznie zwolniony ze stanowiska, nie otrzymał więcej żadnego dowództwa frontowego.
W ostatnich latach wojny Fedor von Bock pozostawał formalnie w stanie spoczynku, nie odegrał roli w spisku z dwudziestego lipca 1944 roku, ale też nie należał do najbliższych współpracowników Hitlera, po załamaniu frontu i wkroczeniu wojsk alianckich oraz radzieckich na terytorium Rzeszy przebywał w północnych Niemczech, pod koniec wojny próbował przemieścić się wraz z rodziną w bezpieczniejsze rejony, czwartego maja 1945 roku samochód, którym podróżował, został zaatakowany przez samoloty alianckie w rejonie Lensahn w Szlezwiku Holsztynie, von Bock zginął na miejscu wraz z częścią członków rodziny.
Fedor von Bock nie stanął przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, ponieważ zginął jeszcze przed formalną kapitulacją Niemiec, w historiografii oceniany jest jako jeden z najsprawniejszych operacyjnych dowódców Wehrmachtu, który jednak całkowicie podporządkował swoje umiejętności prowadzeniu wojny napastniczej i realizacji agresywnej polityki Trzeciej Rzeszy na Wschodzie i na Zachodzie, jego kariera pokazuje, jak tradycyjna pruska elita wojskowa wpisała się w system władzy nazistowskiej.
Zdjęcie:
Bundesarchiv, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0