Artykuły » Agresja na Polskę, wrzesień 1939r » Napaść na Polskę Fall Weiss - przygotowania do wojny
Jak pisałem we wcześniejszym artykule Hitler spędzał lato 1939 w zamku Berghof . Ale nie tylko popijał tam herbatkę i czytał książki. Cały czas zajmował się również wprowadzeniem w czyn swojego marzenia o 1000 letniej Rzeszy. Sprzyjało ku temu położenie rezydencji. Z okien zamku Hitler widział masyw Untersberg po drugiej stronie doliny w Alpach Bawarskich. Według legendy w pieczarze tej góry spoczywał Fryderyk Barbarossa – władca Świętego Cesarstwa Rzymskiego, który w razie potrzeby miał naród swój poprowadzić od upadku do zwycięstwa. Czy dla wodza III Rzeszy była to tylko baśń? To właśnie tu na Obersalzbergu zapadały decyzje które tak zmieniły obraz ówczesnej Europy. W czasie kryzysu czechosłowackiego Chamberlain trzykrotnie przyjeżdżał do rezydencji Hitlera błagać go o pokój. To tu właśnie, 12 sierpnia 1939r. Fuhrer przyjął włoskiego ministra spraw zagranicznych Galeazzo Ciano. Misja Włocha miała na celu ostudzenie zapału wojennego Hitlera. To co usłyszał z jego ust, wprawiło w zdumienie włoskiego dyplomatę. Otóż po raz pierwszy Hitler wyjawił mu zamiar planu ataku na Polskę oraz próby porozumienia z ZSRR. Cel tego, wydawać by się mogło, dziwnego sojuszu to– panowanie nad Europą Środkowo-Wschodnią. Hitler bojąc się reakcji ZSRR w przypadku wojny z Polską wolał dogadać się z sowietami– nie tak dawno jeszcze najgorszym wrogiem III Rzeszy.

Ciano gdy usłyszał tą wiadomość był zdumiony i zszokowany. Przecież od momentu dojścia Hitlera do władzy naziści i sowieci nie ustawali we wzajemnych atakach i licytowaniu się czyj system polityczny jest gorszy!!!! Ale nie zawsze tak było. Gdy Rosja Sowiecka przegrała wojnę z Polską, rozpoczęła się współpraca sowiecko– niemiecka. Lenin tak to uzasadniał: "...Nie jestem wcale miłośnikiem Niemców; jednak obecnie lepiej jest ich wykorzystać niż z nimi rywalizować… Niemcy pragną odwetu, a my pragniemy rewolucji. W tej chwili nasze cele są identyczne, ale kiedy nasze drogi się rozejdą, Niemcy staną się naszymi najgroźniejszymi i największymi wrogami. Czas pokaże, czy na zgliszczach Europy powstanie niemiecka potęga czy komunistyczna wspólnota..." (cytat za Allen Paul, Katyń,Warszawa 2006, s. 84) Słowa te niestety już nie długo miały się potwierdzić.

Z Leninem zgadzał się generał Hans von Seeckt, który kierował tajnym niemieckim Sztabem Generalnym (Truppenamt). Utworzył on zakonspirowany zespół zwany Grupą Specjalną R. Jej celem była współpraca wojskowa z Rosją. Niemcy na terenie ZSRR w Lipiecku utworzyli tajną bazę lotniczą. Ćwiczyli tam piloci sowieccy oraz niemieccy którzy później tworzyli trzon Luftwaffe. Jednocześnie w Saratowie odbywały się wspólne szkolenia z zakresu broni gazowej, a w Kazaniu powstało centrum szkolenia czołgistów. To właśnie tam swoje pierwsze wojskowe kroki stawiał Heinz Guderian– pomysłodawca wojny błyskawicznej oraz Siemion Timoszenko dowodzący natarciem czołgów podczas inwazji sowieckiej na Polskę w 1939. Współpraca ta trwała do 1933r. A więc wbrew pozorom szlaki wzajemnej współpracy były już przetarte. Tym bardziej że pomału dochodziło do ocieplenia stosunków na linii Berlin– Moskwa.

10 marca 1939 roku Stalin w przemówieniu radiowym stwierdził że narodowy socjalizm i komunizm są sobie pokrewne. Słowa te znalazły ucieleśnienie w czynach. Otóż od pewnego czasu rządy Francji, Anglii i Rosji prowadziły negocjacje mające opracować plan zbiorowego bezpieczeństwa. Działania te były skierowane przeciwko Hitlerowi. Rozmowy jednak nie przynosiły konkretnych rezultatów. 3 maja 1939 Stalin nagle odwołuje swojego negocjatora, komisarza spraw zagranicznych Litwinowa. (na marginesie dodam że był żydem). Rodzi się pytanie czy na tą decyzję Stalina miał wpływ powolny przebieg negocjacji czy też było to ustępstwo wobec niemieckiej ideologii antysemityzmu? Obstawiałbym tą drugą opcję. Litwinowa zastąpił Mołotow. Był to wyraźny sygnał o zmianie kierunku w polityce zagranicznej Stalina. Już nie zachód ale NIEMCY. Szczerze mówiąc słabość partnerów podczas negocjacji, ustępstwa zachodu w sprawie Czechosłowacji, reakcja na żądania Hitlera wobec Polski utwierdziło Stalina w przekonaniu że w razie konfrontacji z Niemcami nie można liczyć na wsparcie aliantów. A więc czas na rozmowy z Hitlerem. Chociaż negocjacje z Wielką Brytania trwały nadal, to potajemnie pod osłoną rozmów handlowych ZSSR przystąpiło do rozmów z Niemcami. Tymczasem Niemcy zgłaszały wobec Polski ciągłe pretensje terytorialne. 24 października 1938r. minister spraw zagranicznych Rzeszy Ribbentrop, oświadczył ambasadorowi polskiemu (p. Lipski) że: ”nadszedł czas by uregulować kompleksowo stosunki polsko– niemieckie”. A miał na myśli to że Gdańsk należy przyłączyć do Rzeszy zaś przez woj. pomorskie należy poprowadzić eksterytorialną autostradę i wielotorową linię kolejową.

28 kwietnia 1939 przemawiając w Reichstagu, Hitler po raz pierwszy upublicznił te żądania. Ale jednocześnie Hitler, Goering, Ribbentrop składali Polsce propozycje przystąpienia naszego kraju do paktu antykominternowskiego. (Pakt antykominternowski był to układ podpisany 25 listopada 1936 roku w Berlinie, przez przedstawicieli rządów Niemiec i Japonii, w celu koordynowania działań przeciwko Kominternowi. Tajny protokół dołączony do układu zobowiązywał sygnatariuszy do zachowania neutralności, gdyby jedna ze stron znalazła się w stanie wojny z ZSRR. 6 listopada 1937 roku do paktu dołączyły Włochy, a później (do 1941 roku): Węgry, Mandżukuo, Hiszpania, Bułgaria, Dania, Finlandia, Rumunia, rządy Chorwacji, Słowacji oraz rząd Wang Ching-weia z Nankinu (Chiny). Pakt ten był podstawą późniejszych umów wojskowych zawieranych między Niemcami i Włochami (22 maja 1939 roku) oraz Japonią (11 grudnia 1940 roku). Wspólnym celem tych państw było uzyskanie światowej hegemonii i przeciwstawienie się państwom alianckim. – za Wikipedią).

Było to równoznaczne z przymierzem militarnym. Polska miała stać się państwem buforowym w przypadku ataku Niemiec na Francję, Anglię przed ewentualnym wsparciem dla aliantów ze strony Rosji. Druga ewentualność przewidywała wpuszczenie i przemarsz wojsk niemieckich przez nasz kraj, gdyby Hitler postanowił najpierw zaatakować Rosję. Nasza armia miała by wspierać wojska niemieckie. Rejonem działania byłaby Ukraina i możliwość uzyskania dostępu do Morza Czarnego w zamian za oddany Hitlerowi Gdańsk i utratę wybrzeża bałtyckiego. Iście szatański plan. Polska stała by się wasalem faszystowskich Niemiec. Nasz rząd ignorował te propozycję. Zbywał je milczeniem i przechodził do porządku dziennego. Wobec zdecydowanej i nieprzejednanej podstawy Polski, wódz III Rzeszy zdawał sobie sprawę że wojna z Polską staje się nieunikniona. Wiosną 1939r. rozpoczęła się zmasowana akcja mająca na celu zdyskredytowanie naszego kraju w oczach świata. Rozpoczęły się „ucieczki„ obywateli niemieckich mieszkających w Polsce do Rzeszy. Dostarczono tym postępowaniem prasie materiałów o rzekomym "prześladowaniu" i "martyrologii" mniejszości niemieckiej w Polsce. W radiu codziennie trwały transmisje szkalujące nasz kraj. Mówiono w nich o napaściach na "kobiety i dzieci". Polskim władzom zarzucano zaś rzekomą bezczynność. Ponoć nawet miejscowe władze same zachęcały do wyrządzania krzywd ludności niemieckiej zamieszkującej Polskę. I tak ten stek bzdur przelewał się przez prasę i radio faszystowskich Niemiec. Mało tego, te fikcyjne wydarzenia zostały spisane w oficjalnej Białej Księdze (Dokumente zur Vorgeschichte des Krieges) wydanej w 1939r. przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeszy. Hitler bardzo często powoływał się w początkowej fazie wojny z Polską na ten "dokument”. A więc zegar zaczął tykać. Wojna zbliżała się wielkimi krokami.

W kwietniu opracowano Plan Biały. Plan agresji na Polskę. Nieprzekraczalny termin rozpoczęcia działań wojennych został wyznaczony do 1 września. Oberkommando der Wermacht i sam Fuhrer zdawali sobie sprawę że jesień w Polsce jest deszczowa, a drogi są w kiepskim stanie (w tej kwestii nic się nie zmieniło do dnia dzisiejszego). Mogłoby to uniemożliwić prawidłowe przeprowadzenie Blitzkriegu. Hitler gorączkowo zaczął zabiegać o przychylność ZSSR. Podczas przemówienia z 28 kwietnia w Reichstagu (jak wspominałem wcześniej– tam padły oficjalne żądania i ultimatum wobec Polski) miały miejsce jeszcze dwa znamienne wydarzenia. Hitler wypowiedział polsko- niemiecki układ o niestosowaniu przemocy oraz– tu uwaga- nie wspomniał ani słowem o ZSRR, co nie zdarzało się wcześniej. Oskarżenia w stosunku do Rosji, żydów były stałym repertuarem wodza III Rzeszy. A tu nic cisza!!!!. Jednocześnie ambasador niemiecki w Moskwie Friedrich Werner von Schulenburg podczas rozmów z Mołotowem nieustannie sugerował zerwanie rozmów z aliantami i przystąpienie do współpracy z Rzeszą Niemiecką. 14 sierpnia 1939 roku Fuhrer powiadomił swojego ambasadora w Moskwie że może wysłać Ribbentropa w celu podpisania umowy niemiecko– rosyjskiej. Mołotow jednak się nie śpieszył. Razem ze Stalinem, postanowił ugrać jak najwięcej. Sowieci wyznaczyli termin spotkania dopiero na 26/27 sierpnia. Ta data jednak niweczyła plan- Fall Weiss. Cóż począć, Hitler narażają na szwank swój prestiż osobiście zwrócił się do Stalina. 20 sierpnia wysłał do niego depeszę z prośbą o przyjęcie Ribbentropa następującej treści:

"...Napięcie między Niemcami a Polską stało się nie do zniesienia. … Uważam, że byłoby dobrze, zważywszy intencje obu państw, nawiązać nowe stosunki nie tracąc czasu. … Wobec sytuacji międzynarodowej pobyt ministra spraw zagranicznych w Moskwie dłuższy niż jeden, dwa dni najwyżej jest zupełnie niemożliwy. Będę panu wdzięczny za szybką odpowiedź. Adolf Hitler..." (wg: A. Bullock , Hitler. Studium tyranii, s.468)

Stalin wyznaczył dzień- 23 sierpnia. Ribbentrop wczesnym rankiem 22 sierpnia odleciał do Moskwy. W ty samym czasie na Obersalzbergu zebrali się wszyscy najważniejsi ludzie Hitlera. Fuhrer uraczył ich swoją przemową. Powiedział między innymi te złowieszcze słowa:

"...Byłem przekonany, że Stalin nigdy nie zgodzi się na brytyjską ofertę… Rosja nie jest zainteresowana dalszym istnieniem Polski…Dymisja Litwinowa była decydująca. Była dla mnie jak wystrzał armatni obwieszczający zmianę stosunku Moskwy do mocarstw zachodnich… Teraz Polska jest w takiej sytuacji, o jaką mi chodziło…Teraz, gdy poczyniłem polityczne przygotowania, droga dla żołnierzy stoi otworem… Zniszczenie Polski jest na pierwszym planie. Zadaniem naszym jest zniszczenie żywych sił nieprzyjaciela, a nie dotarcie do określonej linii…Nawet gdyby wybuchła wojna na zachodzie, zniszczenie Polski musi być zasadniczym celem. Decydować się trzeba szybko z powodu pory roku…Dam już propagandzie powód dla uzasadnienia wybuchu wojny, mniejsza o to, czy wiarygodny czy nie…Nie miejcie litości!!! Bądźcie brutalni! …Najsilniejszy ma prawo za sobą… Stosujcie jak największą surowość..." (cytat za Allen Paul, Katyń, Warszawa 2006. s.43 i 44)

Tymczasem w Moskwie trwały rozmowy niemiecko- rosyjskie. Delegacji niemieckiej nie przeszkadzało nawet to, że Mołotow przedstawił własny projekt paktu o nieagresji. Hitler już nie miał czasu. Udzielił Ribbentropowi wszelkich pełnomocnictw i zabronił zajmować się tak błahymi detalami. 23 sierpnia Ribbentrop, Mołotow i Stalin stworzyli nową mapę Europy Środkowo– Wschodniej. Podzielili miedzy siebie strefy wpływów, a Polska została podzielona wzdłuż linii Narwi, Wisły i Sanu. Ale te szczegółowe ustalenia zostały zachowane w tajemnicy. Rządy obu państw miały wspólnie, ogłosić tylko oficjalną część paktu o nieagresji.

TAJNY PROTOKÓŁ DODATKOWY DO PAKTU O NIEAGRESJI MIĘDZY NIEMCAMI A ZWIĄZKIEM SOWIECKIM, PODPISANEGO W DNIU 23-go SIERPNIA 1939 r.

Z okazji podpisania paktu o nieagresji między Rzeszą Niemiecką, a ZSRR podpisani pełnomocnicy obu stron poruszyli w ściśle poufnej wymianie zadań sprawę wzajemnego rozgraniczenia sfer interesów obu stron. Wymiana ta doprowadziła do następującego wyniku:

1. Na wypadek przekształcenia terytorialno- politycznego obszaru należącego do państw bałtyckich (Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa), północna granica Litwy tworzy automatycznie granicę sfery interesów niemieckich i ZSRR, przy czym obie strony uznają roszczenie Litwy do terytorium wileńskiego.

2. Na wypadek terytorialno- politycznego przekształcenia terytoriów, należących do państwa polskiego, sfery interesów Niemiec i ZSRR będą rozgraniczone w przybliżeniu przez linię Narew– Wisła- San. Kwestia, czy w interesie obu stron uznane będzie żądane utrzymanie niepodległego państwa polskiego zostanie definitywnie zdecydowane dopiero w ciągu dalszego rozwoju wypadków politycznych. W każdym razie oba rządy rozważą kwestię tę na drodze przyjacielskiego porozumienia.

3. Jeżeli chodzi o południowy wschód Europy, to ze strony rosyjskiej podkreśla się zainteresowanie Besarabią. Ze strony Niemiec stwierdza się zupełnie desinteressement odnośnie tego terytorium.

4. Protokół ten traktowany będzie przez obie strony w sposób ściśle tajny.

Podpisali:

Za Rząd Rzeszy J. Ribbentrop,

Jako pełnomocnik Rządu ZSSR W. Mołotow

Moskwa, 23 sierpnia 1939r.

Do owego porozumienia dołączono kilkanaście map, Polski i Krajów Bałtyckich z bardzo dokładnym określeniem strefy wpływów "kontrahentów". Klamka zapadła. Wojna stała się nieunikniona. Pozostało pytanie- kiedy ona się rozpocznie. Czas naglił. Po spotkaniu z Hitlerem wspominany wcześniej ambasador Włoch hrabia Ciano powrócił do Rzymu. Przedstawił Mussoliniemu sytuację oraz wysunął słuszny wniosek że Niemcy chcą wciągnąć Włochy w niebezpieczną awanturę wojenną. Słaba gospodarka i jeszcze słabsza armia doprowadziły by Włochy do katastrofy. Przez kilkanaście dni Duce nie udzielał jednoznacznego poparcia dla działań Hitlera. Chociaż ten ostatni obiecywał Mussoliniemu łatwe łupy oraz sławę. 25 sierpnia w końcu wysłał depeszę do Fuhrera . Duce odmówił udzielenia pomocy gdyby po inwazji na Polskę, Niemcy zostałyby zaatakowane przez Francję i Anglię. A przyczyną tego był fatalny: „ … stan przygotowań militarnych Włoch, o którym wielokrotnie w swoim czasie informowaliśmy Pana, Fuhrerze i Pana von Ribbentropa..." (cytat za A. Paul , Katyń , s.52)

Gdy wiadomość to dotarła do kancelarii Rzeszy (około godziny 18:30 a więc 10 godzin przed pierwotnym planowanym atakiem na Polskę) w Berlinie zapanowała konsternacja. Dodatkowo sytuację skomplikował fakt, że tego dnia wielka Brytania zwiększyła swe zobowiązania wobec Polski. Zawiązała formalny sojusz wojskowy z Polską. Hitler spanikował i odwołał planowany atak. Do rozmieszczonych na granicy z Polską dywizji niemieckich dotarł rozkaz odwołujący inwazję. Zapanował chaos . Niektóre jednostki przekroczyły granice i rozpoczęły działania wojenne. Jednak szybko powróciły do swoich punktów wyjścia. Dowództwo polskie nie przywiązywało do tego incydentu wielkiej wagi. Już od dłuższego czasu miały miejsce incydenty graniczne. Zaliczono również do nich próbę ataku na Polskę. Po początkowym szoku zaistniałą sytuacją Hitler doszedł bardzo szybko do siebie. I Już 24 godziny później wyznaczył nową "godzinę zero" . Miała ona nastąpić 1 września 1939r. o godzinie 4:45 rano. Jednocześnie przybrała na sile kampania oszczerstw i pomówień. Niemiecka prasa wręcz z lubością rozpisywała się o rzekomych niegodziwościach popełnianych przez polaków na "biednej" ludności niemieckiej. Szukano więc pretekstu do wypowiedzenia wojny. Słowa Hitlera: "…Dam już propagandzie powód dla uzasadnienia wybuchu wojny, mniejsza o to, czy wiarygodny czy nie…" zaczęto wprowadzać w czyn. Tym decydującym powodem miała być operacja "Towary konserwowe". Polegała ona na tym że w nocy 31 sierpnia, oddziały SS przebrane w polskie mundury zaatakowały niemiecką radiostację w Gliwicach. Gdy napastnicy opanowali nadajnik odśpiewali kilka pieśni, oddali parę strzałów i wezwali ludność wschodnich Niemiec do powstania przeciwko Hitlerowi. Po paru minutach wycofali się z budynku. Na miejscu pozostawili "towary konserwowe"– ciała zamordowanych w obozach koncentracyjnych ludzi, przebranych w polskie mundury. Parę godzin później rozpoczęła się wojna. 1 września 1939r. o godzinie około 4:45 wojska niemieckie zaatakowały Polskę.


Źródła:
Karol Grunberg "Biografia Fuhrera", Książka i Wiedza, Warszawa 1989r
Allen Paul "Katyń", Świat Książki, Warszawa 2006r.
"Zbrodnia Katyńska w Świetle Dokumentów z Przedmową Władysława Andersa", Gryf, Londyn 1982r. dodaj komentarz »
PATRONAT
Czołgista
Sędzia w Auschwitz
Gestapo po roku 1945
We wrześniu nie pada śnieg
NOWOŚCI WYDAWNICZE
Zdobyć Budapeszt
Widziałem oblężenie Warszawy
Losy żydowskich żołnierzy Hitlera
Bitwa o Polskę 2020
Piłsudski, Dmowski i niepodległość
Dunkierka
Soldat: Refleksje niemieckiego żołnierza
Bałtyckie wraki fuhrera
Copyright © 2006-2018 Vaterland.pl